::księga gości::

2008
kwiecień
2007
listopad
październik
sierpień
maj
kwiecień
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
Łe kurwa....
Znowu nie pisałem tyle czasu mimo swoich zapewnień... No to tym razem nie będe pisał, że będe pisał :P bo pewnie po raz kolejny nie dotrzymam słowa, więc nie będe o tym zapewniał. I znając życie notki zaczną się pojawiać regularnie...

Dobra dosyć srania. Nie wiem czy wspominałem, ale studiuje sobie biologię. Mimo wielu prób i trudów udało mi się :P W tym roku poprawiam maturę i pragnę się zapisać na nowy kierunek a co. Czas mi leci powolutku, życie nabiera niekiedy znów zajebistego klimatu, ale mimo to czegoś mi brakuje. Nigdy kurwa nie mogę być w 100% zadowolony... Ale taka chyba ta moja natura.

Postanowiłem znów zapuścić włosy. Kiedyś czułem się z nimi dobrze, więc pewnie teraz też nie będzie źle. W moim pokoju znowu często można usłyszeć fajnt grandź typu Alice In Chains i na dodatek zarażam nim znajomych. Jest nieźle ;]

Studia ogólnie są fajne tylko niestety sporo osób odpadło, ale to jest nic, bo Ci co pozostali to w wielkiej większości nie lubią wyjść chociażby na browara i się zabawić tylko trzeba ich siłą ciągnąć. Przez to czasem czuję się jakbym studiował teologię a nie biologię i to mnie najbardziej boli.

Pragnę powrócić do starych formułek notek czyli moje przeżycia+coś z tego co dzieje się na świecie.

To pierwsze mamy już za sobą więc przejdźmy do punktu nr 2

Premierem jest dziadu z PO co mnie cieszy. Mam wrażenie, że życie stało się lepsze albo jest to tylko autosugestia, jednakże co mnie wkurwia w tej partii to to, że zamiast zająć się w 100% poważnymi sprawami państwa to oni marnują czas na gówna np zajmują się rozjebanymi laptopami Ziobry albo kto i ile latał rządowymi helikopterami. No kurwa mać czy to aż takie ważne?! Naprawdę mi się to nie podoba. No i premier jakby trochę stracił na odwadze i bystrości jaką cechował się przed wyborami. No ale jednak nadal go wolę od poprzednika :) I nie wiem czemu zaczęła mnie interesować troszku polityka. Zawsze miałem na nią zwis i mnie wkurzała, a teraz to już mnie tylko wkurza.
A ze świata to na chwilę obecną najbardziej śmieszy mnie rzecz w Rosji :D Zamieniają jednego komucha na drugiego i mówią, że wielkie zmiany. Wg mnie to w tym państwie komuna nigdy nie upadła i nadal tam jest. Tylko, że niektórzy stali się zajebiście bogaci na ściemach a inni pozostali zajebiście biedni. Może to jest zaprzeczenia komunizmu ale ja tam nie widzę żadnego postępu. Co z tego, że paru bogatych coś wyremontowało czy postawili nowy wierzowiec. 40 lat temu jakby komuś dali siano na biznes to pewnie postąpił by identycznie. No ale w postawie większości rosjan nie widać chęci zmian i widocznie dobrze im z tym. Nadal pałają nienawiścią do zachodu i cieszą się gdy mają na chleb i wódkę. Sami zresztą o tym mówią głośno.

Nie wiem co dalej pisać, bo chyba opisałem wszystko co chciałem, a poza tym muszę spadać bo jutro mam koło z matmy i w ogóle mam lenia jak byk. Więc tschus i do następnego (mam nadzieję, że wkrótcę) raza :]
unclefucka 2008-04-20 23:33:49
skomentuj (1)
Edukacja:
CB
CB
LO nr XXXI
Gimnazjum nr 60
Szkoła podstawowa nr 71

Czytam:
Papierowy-usmiech
Przemo